2022

= 2022 =

B Ł Y S K A W I C A  kronika

KOŁA  SEP nr 28 ZIEMI NYSKIEJ

Trochę przed rocznicowe to kolejne wydanie Kroniki. 75.-lecie utworzenia Koła SEP na Ziemi Nyskiej już zakończone;  do 10.-lecia edycji „Kroniki” jeszcze roczek;  Covid-19 nadal nie powiedział ostatniego słowa; wydarzenia w roku 2022 trudne do przewidzenia, ale WZK  Koła już przed nami.

Que sera, sera

What will be, will be

24  luty  2022

WALNE  ZEBRANIE

Walne zebranie członków Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej (w skrócie WZK)

Zgodnie ze Statutem SEP jest to zebranie sprawozdawczo – wyborcze Koła, a procedura zebrania jest stała. Większość członków Koła zdecydowała, że pozostanie prawie nie zmieniony skład

Zarządu na kolejną kadencje potwierdzając uznanie i aprobatę dla dotychczasowej działalności stowarzyszeniowej.

Wybrano:

Zarząd koła i Komisję rewizyjną na kadencję  2022 – 2026

  • Zarząd Koła
    • Prezes                                kol. Stecko Dorota
    • Sekretarz                           kol. Trzaskowski Wojciech
    • Skarbnik                             kol. Osipiuk Marian
    • Członkowie
      • kol. Bułdys Jacek
      • kol. Iżycki Darek 
      • kol. Sambor Roman
      • kol. Sieniawski Marek
  •  Komisja Rewizyjna Koła
    • Przewodniczący               kol. Tomera Marcin
    • Z– ca  przewodn.             kol. Klimas Małgorzata
    • Sekretarz                           kol. Pietruszewski Andrzej
  • Delegaci na Walne Zgromadzenie Oddziału
    • kol. Dziekan Marek
    • kol. Mrugała Ewald
    • kol. Sambor Roman
    • kol. Stecko Dorota

Dla czynnie uczestniczących w życiu Koła członków jak również dla systematycznych czytelników „Kroniki” działalność Koła powinna być znana. Karty kroniki oddają rzeczywistą działalność zarządu Koła, choć opisywane wydarzenia przez pryzmat kronikarskiego oka mogą posiadać małe zniekształcenia spowodowane optyką subiektywności „Kronikarza”.

Pełne dane zawsze do wglądu u Pani Prezes Koła.

W programie zebrania doceniono zaangażowanie w pracy stowarzyszeniowej.

Za aktywne wspieranie działań naszego Koła SEP

wyróżnienia otrzymali:

  • kol. Małgorzata Klimas
  • kol. Lech Kotliński
  • kol. Marian Osipiuk
  • kol. Piotr Rozlazły
  • kol. Marek Sieniawski
  • kol. Marcin Tomera

Pełna inwencji działalność członków Koła owocuje wzrostem zainteresowania lokalnej społeczności ludzi techniki stowarzyszeniem, mobilizując ich do aktywnego uczestnictwa w działalności  Koła  SEP Ziemi Nyskiej

oto nowi członkowie Koła:

  • kol. Marcin Flek
  • kol. Maciej Kozakiewicz
  • kol. Rafał Słonina
  • kol. Wiesław Wydra

Na zakończenie. Również pozostałym nie wyróżnionym z nazwiska członkom naszego Koła należą się wyrazy podziękowania za aktywny udział w działaniach koła, za inspirowanie i podpowiadanie co zrobić, by było ciekawiej i atrakcyjniej.  Dzięki za solidarne działanie.

~  Zarząd z pomysłem, to Koło z klimatem  ~

10  marzec  2022

TURNIEJ  BOWLINGU  o  „PUCHAR PREZESA KOŁA”

w Nyskim Arsenale

Restrykcje antywirusowe powoli zamierają. Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że zdrowieje – my. To znaczy, że czas na cykliczną imprezę – „Turniej w kręgle” którego początki w Kole SEP nr 28 Ziemi  Nyskiej datują się na rok 2015.

Tak oto w miłej koleżeńskiej atmosferze okraszonej turniejową rywalizacją czas biegnie szybko jak bowlingowe kule. Kolejny turniej zakończony. Oto najlepsi pośród uczestników dzisiejszego spotkania – turnieju

 „Puchar Prezesa Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej”

w kategorii Pań :

  1. miejsce  kol. Klimas Małgorzata
  2. miejsce  kol. Sadowska Renata
  3. miejsce kol. Michałek Wiesława

w kategorii Panów:    

  1. miejsce  kol. August Marek
  2. miejsce  kol. Sambor Roman
  3. miejsce kol. Flek Marcin

Tradycji stało się zadość i oto nazwiska tryumfatorów przechodzą do historii Koła. Na kolejny turniej przyjdzie nam czekać rok.

23  marzec  2022

SYMPOZJUM i PREZENTACJA

„Oświetlenie przestrzeni publicznej przy wykorzystaniu LED; możliwości eksploatacyjne stacji EV”; prezentacja możliwości firmy  ZPSO Rosa

 omówiono:

  • działalność i powstanie firmy, ekologia;
  • laboratorium jako symbol postępu i wysokiej jakości produkcji;
  • certyfikaty i stosowane normy;
  • powłoki zabezpieczające produkty – anodowanie to nowość;
  • możliwości produktów firmy ROSA;
  • system oświetlenia „bezpieczne Pasy” i „2w1” dla strefy EV;
  • prezentacja wykorzystania oświetlenia, przykłady w terenie;

Prawie dwa lata czekać trzeba było, by schyłek pandemii umożliwił zorganizowanie zaległych przedsięwzięć. Sympozjum pierwotnie planowane w marcu 2020 odbyło się dziś, z inicjatywy kol. Jacka Bułdysa – członka zarządu Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej we współpracy z panami Marcinem Śmietaną i Damianem Jęczmykiem przedstawicielami Zakładu Produkcji Sprzętu Oświetleniowego „ROSA” Sp. z o.o.

W krótkim streszczeniu to – firma istnieje od 1992 roku prężnie działając na rynku „oświetlenia”. Poza samą historią prezentujący przedstawili w jaki sposób ROSA dba o ekologię. Firma w procesach produkcji nie tylko realizuje  powszechnie znane przedsięwzięcia ochrony środowiska, to ponadto stosuje zintegrowany system ochrony środowiska, gdzie poza instalacją fotowoltaiczną wykorzystuje agregaty kogeneracyjne opierając swoja produkcję na ekomateriałach  (aluminium). Ścisłe współdziałanie służb zakładu i laboratorium stoi na straży przestrzegania przyjętych w procesach produkcji norm i certyfikatów.

Prezentacja gamy produkcji słupów i możliwości ich wykorzystania (nawet doładowania pojazdów elektrycznych czyli 2w1) w zagospodarowaniu przestrzeni publicznej to nie tylko cechy funkcjonalne, ale i wartości dekoracyjne czy plastyczne (mogą być kolorowe) dając ciekawe efekty wizualne. Przykładowe wykorzystanie produktów firmy zobaczyliśmy na zdjęciach prezentujących Skwer Zawiszy Czarnego w Katowicach,  Plac Jagielloński w Radomiu, Rymanów Zdrój, stopień wodny Malczyce czy Bulwary nad rzeką Nysa Kłodzką  w Nysie i oświetlenie ronda „Pamięci Ofiar Katynia” w Nysie (DK46).

Zainteresowanie obecnych na sympozjum wzbudził system „Bezpieczne pasy” o czym świadczyły zadawane pytania i ustosunkowanie się do możliwości trybów pracy systemu. Również potencjałem systemu „2w1” (słupy oświetleniowe LED połączone ze stacją ładowania pojazdów elektrycznych EV) zainteresowała się grupa uczestników prezentacji. Była żywa dyskusja o praktycznych możliwościach stosowania stacji w lokalnych – Nyskich warunkach. Osobnym zagadnieniem były domowe strefy EV – co wybrać to pytanie przyszłości.

Podsumowując, była to ciekawa, inspirująca prezentacja i pokaz możliwości firmy ROSA Zakładu Produkcji Sprzętu Oświetleniowego z Tychów.

Zostaliśmy nasyceni nową wiedzą, którą będzie okazja wykorzystać w praktycznej działalności zawodowej.

8  maj  2022

WYCIECZKA Z DUŻA DAWKĄ KULTURY

do Zamku Piastów Śląskich w Brzegu  i  Brzeskiego Ośrodka Kultury

W programie:

  • zwiedzanie najstarszego Zamku Piastów Śląskich;
  • spacer po Starym Mieście w Brzegu;
  • zapoznanie się z działalnością BCK;
  • spektakl „Kobieta idealna”.

Tradycyjna majowa doza kultury tym razem dynamiczna, a zarazem nacechowana indywidualnością. Obecna wycieczka poniekąd zmieniła trochę formułę pobytu w Brzegu. Każdy jest sternikiem swojej wycieczki, architektem spędzenia wolnego czasu, a zwieńczeniem wspólne oglądnięcie spektaklu.

Na początek razem zwiedzamy zamek – muzeum w towarzystwie przewodnika Tu dowiedzieliśmy się, że Zamek Piastów Śląskich często zwany Śląskim Wawelem – wzniesiony został na miejscu gotyckiego zamku warownego. Obecny kształt nadała mu renesansowa przebudowa prowadzona przez architektów  włoskich. Gotyckim reliktem zamku jest Wieża Lwów. Portal bramny zamku zdobią figury największych władców z piastowskiego rodu (od legendarnego Piasta po Jerzego II – budowniczego zamku).W podziemiach zamku mogliśmy podziwiać najważniejsze dzieła śląskiej sztuki sepuklarnej. Wyższe piętra to ekspozycje zabytków sztuki i rzemiosła związane z działalnością Piastów śląskich (ostatni Piast  to książę Jerzy IV Wilhelm – zm. w 1675r.).

Po ponad godzinnej wizycie w murach zamku udajemy się w małych, nieformalnych grupach na spacer po mieście. Tuż obok znajduje się barokowy kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w którym podziwiamy bogatą polichromię wypełniającą prawie całe wnętrze. Ciekawostką kościoła jest pieta. Pieta – dziwo (to ruchoma postać Madonny na kolanach której znajduje się leżąca rzeźba martwego Chrystusa).  Jest on (pieta) niezwykłą rzadkością w całej Europie, a w Polsce trudno znaleźć jej odpowiednik. Na przylegającym do muzeum i kościoła Placu Zamkowym spostrzegawczy uczestnicy wycieczki mieli okazje zadumać się nad tablicą poświęconą ks. Popiełuszce oraz oglądnąć „schowaną” obok ,w cieniu drzew Kolumnę św. Trójcy. Spacerem obok budynku dawnego Gimnazjum Piastowskiego dochodzimy do brzeskiego Starego miasta (Rynku).

Na rynku uwagę naszą przyciągają charakterystyczne kamieniczki. Niebieska, z piękną attyką szczytową, która swoim wyglądem góruje nad pozostałymi  (faktycznie nie liczy więcej pięter od swoich sąsiadek- to po prostu fasada); kamienica „bez okien” (za dawnych lat nie miała okien, tylko dekorację z tzw. blendy co oznacza imitację okien). Takich imitacji na każdym piętrze były trzy, a później zrobiono po dwa otwory okienne, ale nie zostały zrobione dokładnie w miejscu imitacji, co dało ciekawy efekt architektoniczny. Niektóre kamieniczki pieczołowicie odrestaurowane zachowały wiele z gotyckiego wystroju; inne uzupełniane są współczesnymi „plombami” z różnorakim efektem.

 Nam nie w pełni udało się docenić malowniczość  rynku z powodu odbywającego się „Food Truck Festival”, który zrekompensował nam niedostatki krajobrazowe oferując wiele ciekawych potraw.

Niecodzienny bardzo charakterystyczny jest widok odnowionego Ratusza, gdzie elewacje ozdobiono sgraffitową dekoracją w formie ciosów diamentowych.  Krużganki i bogactwo wnętrza tego budynku (Sala Rajców, Wielka Sala Stropowa) robią spore wrażenie. Budowla jest przykładem renesansowej architektury  z  najwyższej półki.

Odwiedzamy Brzeskie Centrum Kultury w sąsiedztwie, którego znajduje się XIV wieczny gotycki  kościół św. Mikołaja zaliczany do największych tego typu budowli gotyckich na Śląsku (ma 29 m wysokości). Obok pomnik Jana Pawła II zachęcał do zrobienia pamiątkowych zdjęć.

Czas indywidualnego zwiedzania dobiegł końca. Zapraszają nas podwoje sennego trochę BOK-u, a w nim czas na obejrzenie spektaklu „Idealna Kobieta”.

To znakomita komedia pomyłek, pełna intryg i zwrotów akcji. Sekret, spisek, zmowa, oszustwo, gierki, romans; jak w tym wszystkim się nie pogubić, skoro każdy ma coś do ukrycia? Wszyscy grają przemyślane przez siebie role. Uleczyć ich może prawdziwa miłość, ale jak się połapać, kto jest kim, żeby odpowiednio ulokować uczucia? Doskonała komedia o mieszaniu ról damsko – męskich, o konieczności łączenia sił i o znajdywaniu radości w małych rzeczach. Świetny popis autorski, wartka fabuła, dużo śmiechu tak dziś nam potrzebnego to niezaprzeczalne walory spektaklu. Czy kobieta idealna istnieje? To ocenić mogą widzowie przedstawienia w tym i uczestnicy „Wycieczki po łuk kultury” zorganizowanej przez Koło SEP nr 28 Ziemi Nyskiej ( kol. Marian Osipiuk).

18  maj  2022

WALNE  ZEBRANIE

Walne Zebranie Delegatów Oddziału Opolskiego

 Stowarzyszenia  Elektryków Polskich

Poturbowani przez Covid-19 powoli wracamy do „normalnej” działalności, choć spędzonego czasu na odległość nie da się cofnąć. Jest obecnie możliwość bezpośrednich kontaktów. To zielone światło dla zwiększonej aktywności stowarzyszeniowej tym bardziej, że czas (kalendarz działania 4.- letniej kadencji jest już opóźniony) nieubłaganie płynie nie zważając na nieprzychylne uwarunkowania. Tak oto i opolska społeczność SEP- owska przystępuje do wyborów zwołując WZO Oddziału Opolskiego.

Wśród zebranych byli obecni również delegaci naszego Koła (wybrani na Walnym Zebraniu Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej w dniu 24.04. 2022 roku) oraz członkowie ustępującego Zarządu i Organów Oddziału Opolskiego Stowarzyszenia Elektryków Polskich.

WZDO  wybrało następujących członków Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej  do Zarządu i Organów

Oddziału Opolskiego SEP na kolejną kadencje:

  • kol. Sambor Roman      Członek Zarządu
  • kol. Stecko Dorota        Członek Zarządu
  • kol. Osipiuk Marian      Przewodniczący Komisji Rewizyjnej
  • kol. Dziekan Marek       Sekretarz Komisji Rewizyjnej
  • kol. Kotliński Lech        Przewodniczący Sądu Koleżeńskiego

Koniec kadencji to również okazja do podsumowania czteroletniej działalności, osiągnięć w strukturach Oddziału Opolskiego SEP. Miło mnie jako kronikarzowi Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej poinformować o wyróżnieniach członków rodem z nyskiego SEP- u.

Oto wyróżnieni członkowie:

  • kol. Wachowski Franciszek – godnością „Zasłużony Senior SEP”
  • kol. Stecko Dorota – nadaniem „Złotej Odznaki Honorowej NOT”
  • kol. Osipiuk Marian – dyplomem uznania
  • kol. Sambor Roman – dyplomem uznania.

Gratulacje dla wybranych i wyróżnionych

29   maj   2022

„ TRZY w JEDNYM ’’

* 7. *  Rajd Rowerowy  Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej

 Trasa i atrakcje:

  • Start – Elektrownia wodna na Nysie Kłodzkiej (zapora);
  • Podziwianie krajobrazu wokół Jeziora Nyskiego z perspektywy siedzącego na siodełku roweru;
  • Biała Nyska  – (park) » relaks ?? przy ognisku.

Turystyka rowerowa ma w Kole SEP nr28 Ziemi Nyskiej ma swoich zagorzałych zwolenników wśród członków i sympatyków Koła czego potwierdzeniem są doroczne wycieczki rowerowe.

Tym razem okazja sprawdzić uroki rowerowej trasy „Wokół Jeziora Nyskiego”.  

Proponowany szlak rowerowy (szkic poniżej) jest szlakiem dość komfortowym, bo poprowadzony został w większości przez tereny sprzyjające poruszaniu się jednośladem.

Opis szczegółowy trasy i mijane ciekawe obiekty zainteresowani znajdą na portalu Gminy Nysa

”Rowerem wokół jeziora Nyskiego”.  Ja skupię się bardziej na końcowej fazie rajdu, gdzie niezastąpiony logistyk i sekretarz Koła kol. Wojtek i „jego niezawodna ekipa” zorganizowali spotkanie – piknik na zakończenie rajdu. Jak zawsze pomoc i integracja uczestników rajdu w przygotowaniu  poczęstunku była niezastąpiona. Wynagrodzeniem było ognisko, przygotowane jadło, no i niepowtarzalna  atmosfera SEPowskich spotkań.

Czas rajdu to okazja do kolejnych wspólnych chwil spędzonych na łonie natury w doborowym towarzystwie cyklistów Nyskiego Koła SEP.

To kręci i dodaje pałeru do kolejnych działań na rzecz cykloturystyki.

To również integracja społeczności związanej z SEP – em.

Jak zawsze aktywnie i mile spędzony czas biegnie tak szybko, a  w naszym odczuciu zdecydowanie za szybko, chciałoby się jeszcze…                         Trzy w jednym

czyli … coś dla zdrowia, coś dla umysłu, coś dla ciała, czyli …  stara maksyma  Koła nadal działa

Uczestnicy wycieczki rowerowej Koła SEP nr28 Ziemi Nyskiej – maj 2022

2 – 4  wrzesień  2022

OBIEKTY  INDUSTRALIZACJI  na  ŚLĄSKU

oraz

ATRAKCJE  BESKIDU ŻYWIECKIEGO

  Podróż  techniczna i  krajoznawczo – turystyczna

 Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej

 W programie:

  • Wycieczka  techniczna:
    • Elektrownia  Łagisza  w Będzinie;
  • Śląskie Zabytki Techniki:
    • Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach;
  • Turystycznym szlakiem:
    • Wejście na Halę Miziową i szczyt Palenicy (Słowacja) –masyw Beskidu;
    • Pobyt na Górze Żar;
  • Krajoznawcze epizody:
    • Spacer po „polskich Malediwach” –  Park Gródek w Jaworznie;
    • Zwiedzanie miasta Żywiec;
    • Rejs statkiem po Jeziorze Żywieckim  ;
  • Integracja  i  relaks:
    • Biesiada przy ognisku.

Wrzesień to tradycyjny w Kole SEP nr 28 Ziemi Nyskiej miesiąc turystycznych wojaży. Tak i tym razem Zarząd przedstawił propozycję ciekawej eskapady. Wszystko zgodnie z panującym w Kole zwyczajem

”coś z techniki, coś dla ducha, coś dla ciała”.

Coś z techniki – to na początek ukłon w stronę historii techniki. Zwiedzamy Zabytkową Kopalne Srebra  (Królewska Kopalnia Fryderyk) w Tarnowskich Górach – jedyna w Polsce podziemna trasa turystyczna umożliwiająca zwiedzanie kopalni kruszców srebronośnych. Na głębokości 40 m powstał szlak turystyczny o długości 1740 m łączący trzy szyby: „Anioł”, „Żmija” i „Szczęść Boże”. Ze szlakiem sąsiadują trzy komory o wielkości od 500 do 2000 m². Blisko 270-metrowy fragment trasy trzeba pokonać łodzią. To kolejna atrakcja podczas zwiedzania. Również pokonywanie przez nas chodników transportowych o różnej wysokości nie zawsze było łatwe. W czasie niezwykłej wędrówki mieliśmy okazję oglądać pochodzące z XVII/ XIX wieku dawne stanowiska pracy i narzędzia górników. Uzmysłowiło to nam górniczy trud.

Tu górnicy wydobywali galenę (czyli rudę ołowiu z domieszką srebra) prawie zawsze w pozycji leżącej. Również szukanie żył, czy gniazd galeny w skale przy świetle kaganka też nie należało do łatwych. Pomimo tego Tarnowskie Góry w połowie XVII w. były największym w tej części Europy producentem galeny. 

Dziś Zabytkowa Kopalnia Srebra jest jedną z czterech gwiazd Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego; zaliczona jest do Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego (ERIH); a najważniejsze– od 2017 roku wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Tuż przy budynku kopalni znajduje się Skansen Maszyn Parowych.

To w Tarnowskich Górach uruchomiono pierwszą na Górnym Śląsku maszynę parową. Skansen przedstawia bogata kolekcję maszyn parowych używanych w dawnym przemyśle.

Znajdują się tu takie eksponaty jak: walec drogowy, dźwig kolejowy, lokomobila, liczne parowozy, agregat prądotwórczy, pompy parowe oraz maszyny wyciągowe stosowane w lokalnych kopalniach. Lokalizacja przykopalnianego skansenu nawiązuje do historii tarnogórskiego górnictwa, którego decydującym elementem dynamicznego rozwoju w XIX w. było wprowadzenie nowoczesnej techniki parowej.

Kolejny etap technicznej podróż to zwiedzanie w towarzystwie przewodnika

Elektrowni Łagisza w Będzinie. Elektrownie Łagisza (nazwa od dzielnicy Będzina) wybudowano w latach 1960 -1970, a w skład elektrowni wchodziło początkowo 5 bloków o mocy 120MW. Już w okresie międzywojennym miała powstać tu elektrownia wykorzystująca dogodne położenie –  sąsiedztwo rzeki Czarna Przemsza i okoliczne kopalnie węgla kamiennego Zagłębia.

Rok 2006 przyniósł elektrowni poważne zmiany – rozpoczęto budowę nowego bloku o mocy 460 MWe (oddany do eksploatacji w 2009). Był to pierwszy na świecie blok energetyczny z kotłem przepływowym CFB na parametry nadkrytyczne i wyposażony w chłodnie kominową o wysokości 133,2m  Obecnie Elektrownia Łagisza realizuje wyzwania proekologiczne produkując energię elektryczną i cieplną w kogeneracji. Kogeneracja to wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła w skojarzeniu. Obecnie jest to najbardziej efektywny sposób wykorzystania energii chemicznej paliw. Dziś Elektrownia Łagisza jest też stabilnym źródłem ciepła grzewczego (o mocy150MWt) dostarczanego do mieszkań w Dąbrowie Górniczej i Będzinie.

Park Gródek w Jaworznie to kolejny etap podróży. Znajdują się tutaj stawy, które powstały po zalaniu dawnej kopalni dolomitu. Strome klify, czysta i lazurowa często przechodząca w zieloną barwę woda sprawiły, że miejsce to nazwano polskimi Malediwami. Na pewno atrakcją tego miejsca są kładki prowadzące po tafli wody jednego ze stawów.

Spacerując popołudniową porą mogliśmy podziwiać malownicze krajobrazy, każdy inny w zależności od punktu widokowego. Zwiedzanie ułatwiały rozbudowane ścieżki, tablice dydaktyczne czy informacyjne. Po dniu technicznym ożywczy łyk świeżego powietrza na łonie przyrody.

Dzień drugi to czas na realizację kolejnych części hasła „coś dla ducha, coś dla ciała”. Ruszamy w góry z licencjonowanym przewodnikiem Robertem Słonką na Polanę Strugi, skąd kolejka (wyciąg kanapowy) wynosi nas na Halę Miziową (1330 m n.p.m.). Tu już można podziwiać piękne widoki i ciekawą bryłę schroniska. Jest to najwyżej położone schronisko w polskich Beskidach. Usytuowane na stokach masywu Pilska w Beskidzie Żywieckim. Ciekawa jest historia schroniska. Choć plany budowy schroniska zrodziły się już w 1906, to budowa schroniska nastąpiła dopiero w latach 1927 – 1930. W końcu stanął piękny, piętrowy, drewniany obiekt w stylu zakopiańskim z przeszkloną widokową werandą, uważany wówczas za najładniejszy w Beskidach. Niestety w 1953 roku doszczętnie strawił go pożar. Pozostały zabudowania gospodarcze w których funkcjonował tylko bufet (pozostał do dzisiaj).

Na nowe zdecydowano się w 1994, ale oddanie do użytku nastąpiło dopiero w 2003 roku.

Na hali  krótki odpoczynek. Większość udaje się szlakiem na szczyt Pilska.

Pilsko – 1557 m n.p.m. to drugi co do wysokości szczyt w całych Beskidach, zaraz po Babiej Górze (1725 m n.p.m.), leżący w całości po stronie słowackiej.

Dreptamy dość stromym szlakiem wśród kosodrzewiny i towarzyszących nam krzewinek borówek. Z gratisowymi borówkami otrzymaliśmy piękny widok na Masyw Babiej Góry. W końcu docieramy do Góry Pięciu Kopców (1533 m n.p.m.), czyli najwyższego wierzchołka masywu Pilska, jaki znajduje się po polskiej stronie. Jeszcze trochę i jesteśmy na Pilsku.

Stąd piękne górskie widoki. Tatry, trochę za chmurami; ale widoczna Mała Fatra, grupa Wielkiej Raczy, masyw Babiej Góry czy też Beskidu Śląskiego, Małego (w oczy najbardziej rzuca się Dolina Soły z Jeziorem Międzybrodzkim) oraz Makowskiego. Lokalizację poszczególnych szczytów cierpliwie tłumaczy opiekujący się nami przewodnik beskidzki pan Robert. Charakterystycznym elementem szczytu Pilska jest ołtarz polowy i krzyż  ustawiony przez mieszkańców słowackiej wsi Mute (raz na rok msza – dlaczego tego nie wiedział nikt). Po przerwie dla „foto” ruszamy w drogę powrotną na smaczny obiadek do „Harnasia” naszej bazy. Po obiadku pełni wigoru jedziemy do  Żywca.

Żywiec to miasto znane jest z produkcji piwa. Pierwsze wzmianki na temat wytwarzania tego napoju w mieście pochodzą z 1448 roku. Browar Arcyksiążęcy (założyciel Fryderyk Habsburg) jest wizytówką miasta, a obecnie to jeden z naj- większych producentów piwa w Polsce. Inne wielkie zakłady tamtych czasów to Huta Fryderyka przekształcona w 1910 r. we fabrykę śrub.

W programie turystyczny spacer (z przewodnikiem) po Żywcu zaczynamy od Rynku z Ratuszem i fontanną.

Rynek otoczony jest wielobarwnymi kamienicami. Wśród nich wyróżniająca się bryła Ratusza Miejskiego. Ratusz swoją architekturą łączącą neorenesans i neomauretanizm przypomina synagogę. W samo południe z Ratusza rozlega się hejnał żywiecki. Innym ciekawym zabytkiem znajdującym się na Rynku jest Dzwonnica czterokondygnacyjna, zbudowana z kamienia. U ”stóp” dzwonnicy znajduje się pomnik Jana Pawła II, a o krok od dzwonnicy konkatedra p.w. Narodzenia NMP (dominuje gotyk i renesans). Wędrując uliczkami miasta wsłuchujemy się w historie opowiadaną przez pana Roberta przewodnika i jednocześnie mieszkańca Żywca, którego rodzina mieszka w tych stronach od dawna. Spacerkiem dochodzimy do Zamku (muzeum). Wchodzimy się na piękny arkadowy dziedziniec zachowany w swym pierwotnym układzie do dnia dzisiejszego. Tu słuchamy o historii zamku i jego właścicielach rodach Komorowskich, Wielkopolskich czy Habsburgów, których działalność w mieście widoczna jest do dzisiaj, co mogliśmy zobaczyć na własne oczy. Udajemy się teraz do neoklasycystycznego pałacu Habsburgów i znajdującego obok parku zamkowego (styl angielski), gdzie na parkowej wyspie stoi Domek Chiński – dwukondygnacyjna XVIII w. altana, dziś kawiarnia.

Na koniec wizyta … to czas wolny – chwila czasu dla każdego.

Wieczorem – biesiada to tradycyjny czas na „łyk” życia towarzyskiego, integracji, czasu opowiadań, wspomnień realizowanych w mniejszych, czy też większych grupach. Na pewno sprzyjała temu również atmosfera stworzona przez kierownictwo „Harnasia”, wystrój chaty biesiadnej czy palące się polana drew  ogniska. Czas mijał niespostrzeżenie…

Kolejny poranek przynosi nowe wyzwania. Jedziemy do Międzybrodzia celem udania się na Górę Żar (761m n. p. m.). Wybieramy wersje ekspresową – kolejka linowo- terenowa, która porusza się na torach dawnego wyciągu szybowcowego eksploatując wagoniki z kolejki na Gubałówkę. Tu na górze można było spotkać tych co szukali zastrzyku adrenaliny w postaci lotu na paralotni czy cyklistów korzystających z „bike park”, no i zwykłych turystów podziwiających  piękne widoki, jakie rozpościerają się ze szczytu na Międzybrodzie Żywieckie, Jezioro Żywieckie, szczyty Beskidu Śląskiego, malowniczą Dolinę Soły z Jeziorem Czanieckim i miastami leżącymi na pograniczu śląska. Jednym słowem jest na czym oko zawiesić! 

Nas jeszcze interesowała infrastruktura  elektrowni szczytowo-pompowej Porąbka – Żar (druga co do wielkości w Polsce). To wysokospadowa elektrownia podziemna. Na górze mogliśmy zobaczyć elipsowaty, zbiornik który jest całkowicie sztucznym tworem o wymiarach 250 na 650 metrów to aż 14 ha tafli wody. Zbiornik może pomieścić aż 2,3 mln m³ wody, która pozwala na 4 godziny pracy generatora. Woda gna w dół dwiema opancerzonymi sztolniami (różnica poziomów 440 m), przez turbiny, do zbiornika dolnego, którym jest sztuczne Jezioro Międzybrodzkie; a z powrotem, do górnego zbiornika jest pompowana przez 5,5 godziny.  Góra Żar to również kolebka polskiego szybownictwa. W naszym odczuciu to szalenie pięknie położony akwen wodny, uroczo wciskający się w falujące zbocza Beskidów i przełom rzeki Soły. „Spacer” statkiem po błękitnej tafli jeziora potwierdził urokliwość tego miejsca.

Niestety wszystko co piękne ma swój kres. Dla nas również to ostatni punkt turystycznej eskapady po Beskidzie Śląskim. Atrakcyjna podróż po śląskich obiektach technicznych i krajoznawcze doznania w Beskidach nie byłyby możliwe gdyby nie determinacja kol. Doroty Stecko – Prezes Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej, która mimo początkowych trudności doprowadziła do realizacji tak interesującej technicznie i ciekawej krajoznawczo wycieczki po Ziemi Śląskiej.

6 – 7  październik  2022

SZKOLENIE  KIERUNKOWE

GRUPY CZŁONKÓW KOŁA SEP NR 28 ZIEMI NYSKIEJ

Centrum Szkolenia ”ROSA” – Tychy

„Oświetlenie zewnętrzne w przestrzeni publicznej

formy szkolenia:

  • interaktywne wykłady;
  • analizy procesów i przykłady projektowe;
  • prezentacja możliwości sterowania oświetleniem;
  •  pokaz procedur badawczych;
  • zapoznanie się z technologią produkcji słupów oświetleniowych i procesem ich zabezpieczenia przed korozją – zwiedzenie „nitki” produkcyjnej zakładu;
  • wieczorne podsumowanie szkolenia, wręczenie certyfikatów, wymiana doświadczeń.

Dalsza współpraca Zarządu Koła z zakładem ROSA zaowocowała możliwością udziału w szkoleniu, które odbyło się w  Centrum Szkolenia  zakładu ROSA w Tychach.

Kurs obejmował następujący program szkolenia:

  • Infrastruktura oświetlenia zewnętrznego i jej modernizacja;
  • Bezpieczeństwo bierne aluminiowych anodowanych słupów oświetleniowych   ROSA;
  • Oświetlenie ulic i ładowanie pojazdów elektrycznych – pomysł na optymalne i funkcjonalne rozwiązanie problemu infrastruktury stacji ładowania pojazdów  elektrycznych w przestrzeni publicznej;
  • Elektroniczny katalog produktów – kompletator;
  • Ochrona środowiska,  ważny aspekt modernizacji oświetlenia zewnętrznego  (gospodarka obiegu zamkniętego, ślad węglowy, certyfikat C2C);
  • Systemy sterowania firmy Rabit wykorzystujące oprawy marki ROSA;
  • Oświetlenie przejść dla pieszych jako kluczowy czynnik bezpieczeństwa użytkowników ruchu drogowego;
  • Pokaz procesów badawczych w laboratorium;
  • Prezentacja zautomatyzowanych procesów produkcyjnych;
  • Pokaz procesów elektrobarwienia w Anodowni.

Miłe powitanie i chwila na delektowanie się panoramą miasta i widoku zakładów ROSA z wyżyn tarasu w towarzystwie porannej kawy, postawiła nas w pełną gotowość do rozpoczęcia szkolenia.

Gospodarze i równocześnie wykładowcy w osobach panów Marcina Śmietany i Damiana Jęczmyka w sposób przystępny, ciekawy i z właściwą sobie swadą przedstawili zaplanowane w ramach szkolenia zagadnienia.

W podczas szkolenia nie zabrakło również osób wspomagających. Był to przedstawiciel zakładowego Laboratorium, czy reprezentant firmy Rabit zapoznający nas z możliwościami sterowania oświetleniem. Przedstawione w procesie szkolenia zagadnienia poparte zostały praktyczną prezentacja w laboratorium i na produkcji na terenie zakładu.

Nieoczekiwaną i jakże miłą niespodzianką był fakt, że prezentacje linii produkcyjnej aluminiowych słupów oświetleniowych prowadził osobiście założyciel, właściciel – prezes spółki pan Stanisław Rosa. Podczas oprowadzania po zakładzie mieliśmy okazje wymienić uwagi jak i usłyszeć wiele kuluarowych szczegółów technicznych będących tajemnicą firmy. Poznaliśmy najnowszą linię produkcyjną aluminiowych słupów w pełni zautomatyzowaną, wyposażoną w wielofunkcyjne roboty obsługiwaną i nadzorowaną przez dwóch pracowników. To prawdziwa fabryka na miarę XXI wieku. Ciekawie prezentowała się Anodownia (zabezpieczenie słupów przed korozją) dająca możliwość kolorowania słupów w 6. kolorach. Zakład ” Rosa” to w pełni ekologiczny wytwórca korzystający z najnowszych osiągnięć ekologii. Tu wykorzystuje się kogenerację i fotowoltanikę na potrzeby zabezpieczenia procesów produkcyjnych.

O innych ciekawych szczegółach powstawania zakładu i jego rozwoju mieliśmy okazję porozmawiać podczas wieczornego spotkania odbywającego się w towarzystwie jakże przeuroczego właściciela zakładu pana Stanisława Rosy, który poświęcił nam swój czas uświetniając to towarzyskie spotkanie. Warto również wspomnieć o „naszych” wykładowcach i opiekunach panach Marcinie i Damianie. Ich opiekuńczy duch czuwał nad nami. W tak miłej i serdecznej atmosferze czas mijał nadspodziewanie szybko i nieubłaganie.

Wspomnienia pozostaną na długo, a otrzymane certyfikaty będą o tym przypominać.

Rozpoczynając kolejny dzień mamy okazję zrelaksować się korzystając z rozbudowanej bazy Spa & Welles hotelu .Wypoczęci ruszamy realizować kolejne punkty hasła Koła „coś z techniki, coś dla ciała, cos dla ducha”.

„Duch” prowadzi nas w podwoje zamku w Pszczynie.

Zamek w Pszczynie – w istocie pałac, dawna rezydencja magnacka. Kilkakrotnie przebudowywana. Ostatnia przebudowa (1870-1876) nadała pałacowi obecny kształt – styl neobarokowy. Wraz z zabytkowym parkiem krajobrazowym w stylu angielskim o pow. 156 ha tworzy zespół pałacowo – parkowy.

W pszczyńskim zamku ( Muzeum Zamkowe w Pszczynie) zachowało się oryginalne wyposażenie i meble, które sprawiają, że jest on obecnie jednym z najcenniejszych zabytków architektury rezydencjonalnej w Polsce. Dla nyskich SEP- owców okazja do zapoznania się z interesującą ekspozycją muzealną rozmieszczoną na trzech kondygnacjach (trudno w kilku zdaniach opisać bogactwo muzealników oddających dzisiaj dawny reprezentacyjny charakter zamku; również z jego myśliwską nutą). Dodatkowo w piwnicy mieści się Zbrojownia (miecze, lance kawaleryjskie, zbroje samurajskie). Park to okazja by zaczerpnąć świeżego powietrza spacerując alejkami , a po sąsiedzku zobaczyć rezerwat żubrów

Przesiąknięci dawnymi dziejami udajemy się do miejsca, gdzie znowu czeka nas  powiew dawnych dziejów. Jako szlachetni wędrowcy odwiedzamy „Warownię Rycerzy Pszczyńskich”. W miejscu dawnego zamku, wznoszą się mury malowniczej Warowni. Na jej trzech kondygnacjach znajdują się trzy przestronne stylowe sale (mieszczańska, rycerska i książęca), które oddają klimat epoki – długie drewniane stoły, rzeźbione krzesła, świece i tarcze z rodowymi herbami stanowią ciekawą ozdobę komnat. Ponadto serwowane przez restaurację dania powinny zadowolić każdego. Może by i zadowoliły, ale czas przygotowania i serwowania dań to czas epoki średniowiecza, gdzie nikomu do niczego się nie spieszyło. To też swojego rodzaju przygoda.

Tyle niesamowitych doznań, wrażeń, zdobytej wiedzy osiągnęliśmy dzięki głównemu organizatorowi szkolenia kol. Jackowi Bułdysowi, choć i inwencja kol. Doroty też się przydała dla końcowego satysfakcjonującego efektu wycieczki.  W jedności działania  siła.

14  październik  2022

 „TAURON”  w  MUZEUM ENERGETYKI

ODP -3  z  WIZYTĄ w NIEMODLINIE

„By doceniać nowości – warto zrobić krok wstecz – poznając „starości”

Program spotkania w muzeum:

  • zapoznanie z eksponatami zgromadzonymi w muzeum;
  • mały wykład „jak to działa”;
  • prezentacja historycznych dokumentów dotyczących rozliczania odbiorców energii elektrycznej;
  • porównanie jak jest obecnie (we własnym zakresie).

Ten rok jest rokiem obfitującym w możliwości pogłębienia swojej wiedzy technicznej.

 Spotkanie w Muzeum Energetyki w Niemodlinie grupy członków Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej oraz sympatyków stowarzyszenia, którzy na co dzień są pracownikami Wydziału Pomiarów „TAURON  Dystrybucja S.A.” Rejonu Dystrybucji w Nysie z kustoszem muzeum były okazją do zapoznania się z zasobami muzealnymi i historią jego powstania „z pierwszej ręki” ponieważ kol. Marian jest twórcą tego muzeum.

Muzeum Energetyki to pomysł na ocalenie nieużywanych, wiekowych urządzeń i starych dokumentów związanych z energetyką. W chwili obecnej jak informuje kustosz kol. Marian Osipiuk zbiory liczą już ponad 700 eksponatów z czego około połowa pochodzi z okresu przed 1945 rokiem. Sporą grupę urządzeń stanowią liczniki energii elektrycznej. Najstarsze zidentyfikowane pochodzą z 1919 roku. Prawdopodobnie pierwsze miejsce w zbiorach należy się elektrolitycznemu licznikowi rtęciowemu firmy Schott & Genossen typu STIA. Na szczególne zainteresowanie zasługuje licznik wodorowy E2 produkcji SSW  oraz kilka liczników przedpłatowych.

 Wśród licznych rachunków za energię elektryczną najstarszy pochodzi z 1914 roku z Krakowa. Spośród książek godnych zwrócenia uwagi zwiedzających zasługują „Zasady elektrotechniki” Merczynga z 1889 roku oraz „Oświetlenie elektryczne” Szapiro z 1901 roku. Ciekawostką jest tu grające na oryginalnych częściach radio „Mende” z 1935 roku. Z eksponatów typowo energetycznych należałoby wyróżnić izolatory odciągowe niskiego napięcia, czy też rzadko spotykany izolator z odłącznikiem.

 Zbiory regionalne to przede wszystkim plany linii 04 kV z okolicznych miejscowości oraz plany i schematy linii 15 kV: 

Wizyta w muzeum była okazją zapoznania się z historią eksponatów oraz zaprezentowanymi historycznymi dokumentami dotyczącymi rozliczania odbiorców energii elektrycznej. Każdy miał okazje w swojej wyobraźni wczuć się w role dawnego pracownika i poczuć powiew historii, a może ocalić ją od zapomnienia. Jak jest teraz – inaczej – jak proszę osądzić samemu.

Kolega Marian Osipiuk – kustosz  Muzeum Energetyki w Niemodlinie to również członek Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej i Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Oddziału Opolskiego SEP, który swoją fascynacją historii, kolekcjonowaniem stara się „zarazić” innych propagując historie energetyki również w prasie, czy na spotkaniach z młodzieżą.

Zainteresowanych historią energetyki, eksponatami i dokumentami Muzeum Energetyki odsyłam do tego rocznego wydania „Trybuny Opolskiej” z dnia  31.08.2022 czy wydanego cyklicznie TAURON e-Plus materiał informacyjny.

Ciekawa „lekturą” będzie internetowe odwiedzenie Muzeum Energetyki w Niemodlinie  www.muzeumenergetyki.org .

11  listopad  2022

SZKOLENIE

„ Systemy zarządzania oświetleniem infrastrukturalnym oraz przyłączonymi do niego sensorami”

Warsztaty zorganizowane przez LUG Light Factory Sp. z o.o.

siedziba ”Tauron Dystrybucja” w Nysie (sala konferencyjna)

 w trakcie warsztatów:

  •  prezentacja produktowa systemu LMS;
  •  pokaz live aplikacji URBAN;
  •  case study » analiza przypadku;
  •  Sesja Q & A » czas pytań i odpowiedzi – debata.

Rok 2022 to rok obfitujący w możliwości uzupełnienia i aktualizacji swoich wiadomości. Kolejną okazją staja się warsztaty szkoleniowe zainspirowane przez kol. Marcina Tomerę – członka organów Koła SEP nr28 Ziemi Nyskiej, a realizowane przez LUG.

LUG Light Factory jest spółką Grupy LUG S.A. zajmująca się projektowaniem, wdrażaniem, produkcją oraz dystrybucją systemów i opraw oświetleniowych. Ofertę firmy stanowi pełna gama rozwiązań dedykowanych do oświetlenia wewnątrz budynków jak i terenów zewnętrznych.

Kadra naukowa firmy  pracuje nad tym, by światło najwyższej jakości w połączeniu z profesjonalnym wsparciem projektantów LUG było dopełnieniem każdej miejskiej inwestycji. Zadaniem kadry technicznej firmy współtworzącej branżę oświetleniową jest nowoczesne podejście do sterowania światłem tak, by uzyskać oszczędności ekonomiczne też tworzyć przyjazną i bezpieczną  przestrzeń będącą pozytywnie odbieraną przez mieszkańców.

W warsztatach menedżerowie firmy panowie Wojciech Lewandowski i Michał Macewicz przedstawili przykłady innowacyjnych rozwiązań zarządzających infrastrukturą oświetlenia . Zademonstrowano jak przy użyciu inteligentnych urządzeń i platformy LUG URBAN ograniczyć światło wszędzie tam gdzie jest to możliwe i wskazane tak, by uzyskać oszczędności w finansach co jest ważne szczególnie dla samorządowców (70% oszczędności to zastosowanie LED, 20% dodatkowo dzięki sterownikom).

Prognozowany zwrot inwestycji 4-5 lat. Jedną z zalet platformy jest możliwość monitorowania i zarządzania energią z jednego miejsca. Wyzwaniem na miejską różnorodność przynoszącą również oszczędności może być: jedna oprawa, wiele sposobów montażu wyposażona w różne złącza; wybór odpowiedniej optyki(rozsył soczewkowy lub dookólny).

 W skrócie podczas warsztatów przedstawiono też procedurę:

 „Przyjdź do nas, powiedz co chcesz, a my Ci to zaprojektujemy i przedstawimy. Ty zaakceptujesz”.

Zademonstrowano prezentacje oświetlenia warszawskich ulic Alei Niepodległości, Jana Pawła II,

Mostu Łazienkowskiego, zmodernizowanego oświetlenia w Karpaczu, Bolesławcu, Bogatyni, Sosnowcu czy Zgorzelcu.

Uzbrojeni w nowa wiedzę członkowie Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej  – uczestnicy warsztatów wracają do swoich codziennych zajęć, by w przyszłości wykorzystywać (według potrzeb) to z czym zapoznali się na warsztatach.

19  listopad  2022

ZABAWA „ANDRZEJKOWA”

 CZŁONKÓW i SYMPATYKÓW KOŁA SEP NR 28 ZIEMI NYSKIEJ

organizatorzy  oferują:

  • perspektywę szampańskiej zabawy w „Niebie”;
  • niebiańską ucztę dla podniebienia;
  • anielski nastrój bawiących się;
  • wieczór impresji związanych z andrzejkowymi wróżbami.

 Dwuletnia przerwa spowodowana pandemią covida odsunęła trochę w przeszłość wspomnienia odbywającym się corocznie (od dobrych kilu lat)  „Spotkaniach Andrzejkowych” – tradycyjnym spotkaniu środowiskowym nyskich sepowców łączącym nie tylko członków stowarzyszenia, ale również sympatyków i przyjaciół Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej. Impreza na którą członkowie SEP zapraszają swoich życiowych partnerów na wspólne spędzenie czasu. Zabawa może mniej „elektryczna”, ale również sympatyczna, tym  bardziej, że uczestniczą w niej jak zawsze mili sympatycy, przyjaciele

Koła SEP Ziemi Nyskiej wraz z osobami towarzyszącymi. Niebiańską atmosferę klimatycznej sali tworzą uczestnicy zabawy, którzy zabrali ze sobą na wspólny wieczór dobry humor i chęć relaksu. 

Relaksowa przerwa – to jak każe mój kronikarski obyczaj kilka zadań o historii tradycji święta Andrzejkowego. Trudno jest dziś odkryć dokładne pochodzenie andrzejkowej nocy. Warto jednak pamiętać o tradycjach, które wywodzą się z rodzimej kultury i bawiły naszych przodków przez długie wieki.

Andrzejki to dobra okazja, by wspomnieć dawne tradycje i obyczaje, związane ze świętem wróżb i starej magii. Zwłaszcza dla młodszych może to być niezwykła przygoda i okazja do podróży w świat, który już dziś nie wszyscy pamiętają. Dla przypomnienia Andrzej był także prawdziwym podróżnikiem. By głosić Ewangelię wyruszył w podróż, która zawiodła go przez Bizancjum do Grecji, Scytii, a nawet do Azji Mniejszej. Legendy mówią, że dotarł aż na daleką północ. Jak to jednak w Kościele bywa, każdy z jego bohaterów w końcu ginie i to nie tak po prostu. By zostać świętym trzeba zginąć śmiercią straszliwą, okrutną. Koniecznie męczeńską. Nie inaczej skończył święty Andrzej. Za to co opowiadał, został rozpięty na krzyżu w kształcie litery X, który do dziś zwany jest – krzyżem świętego Andrzeja. Czy tak było? Trudno powiedzieć, wszak to tylko legendy. Jednak faktem jest to, że ów święty obchodzi imieniny w dzień, w który przypada magiczne święto wróżb i hucznych zabaw. Więc … bawmy się. Pomagają w tym oryginalny wystrój i klimatyczne światła sali oraz „Dj Łysy” – Michał Opalony świetnie wczuwający się w nastrój bawiących się, których w tym roku było wyjątkowo dużo (to chyba efekt dwu letniej przerwy w zabawach andrzejkowych). Do błogiego nastroju swój wkład wniosły serwowane dania, jak też wyselekcjonowane przez uczestników zabawy odpowiednio wcześniej napoje. Podczas zabawy nie zabrakło toastów na cześć Andrzejów patronów tej wspaniałej imprezy reaktywowanej po trudnych czasach pandemii.

W rajskim nastroju uczestnicy tego udanego spotkania środowiskowego zorganizowanego siłami Zarządu Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej rozchodzą się do domów.  Kolejne w przyszłym roku, gdzie … to czas pokaże.

1  grudzień  2022

SENIORSKIE    RENDEZ – VOUS

Członków Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej

Większość Zarządów Oddziałów czy Kół SEP organizuje spotkania świąteczno – noworoczne, które stały się miłą tradycją.

Zarząd Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej „poszedł” o krok dalej. W okresie przygotowań mikołajowo – bożenarodzeniowych zorganizował spotkanie seniorów Koła. Spotkanie odbyło się w sali „Harnasia” – restauracji o podhalańskiej architekturze zlokalizowanej nieopodal brzegu Nyskiej Riwiery.

Jest to nowa inicjatywa pani Prezes wychodząca naprzeciw oczekiwaniom dość licznej grupy członków Koła. Seniorzy w Nyskim Kole SEP to około 35% .  Część seniorów pragnie nadal aktywnie uczestniczyć w życiu Koła, choć warunki zdrowotne nie zawsze są zadawalające, także kondycja fizyczna czasem i finansowa uniemożliwiają uczestnictwo w dłuższych (kilkudniowych) eskapadach czy to w kraju, czy za granicą.

Uczestnictwo w popołudniowym spotkaniu w lokalu do którego dojechać jest łatwo są tą oczekiwaną chwilą na oderwanie się od codzienności, możliwością spotkania koleżanki, kolegi czy znajomych z którymi przeżyło się sporo czasu. Okazja powspominać „stare czasy”. 

Spotkanie  „nutką”  historii przyprawił kol. Lech Kotliński – kronikarz Koła opowiadając historie powstania „Dnia Elektryka” czy „Dnia Energetyka”.

O relacjach z obchodów ”Dni  E … ” opowiadali już uczestnicy spotkania.

Po wspólnym obiedzie tworzą się małe nieformalne grupy wspominające minione chwile spędzone   w pracy, podczas SEP – owskich wycieczek czy też innych imprez stowarzyszeniowych. Nie brakowało również wspomnień rodzinnych.

Na pożegnanie każdy uczestnik spotkania otrzymywał pamiątkową bańkę choinkową.

Spotkanie dedykowane seniorom to kolejna impreza integrująca Nyskie środowisko SEP – owców. Sadzę, że trafiony pomysł Zarządu Koła SEP nr 28 Ziemi Nyskiej (tak oceniany przez samych uczestników spotkania) będzie miał ciąg dalszy w kolejnych latach.

Tego kolegom seniorom jak i Zarządowi Nyskiego Koła SEP życzę

   – „Kronikarz”

grudzień  2022

OKRES  ŚWIĄTECZNEGO  NASTROJU

Boże Narodzenie  oraz  Nowy Rok

Czas na życzenia

wszystkim członkom i sympatykom

Koła SEP nr28 Ziemi Nyskiej

Z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia

Życzę spokoju i pokoju 

Radości i miłości – każdego dnia!

Niech Nowy Rok przyniesie tylko to, co dobre

Kronikarz Koła

Lekot –„gen.”

B Ł Y S K A W I C A   kronika KOŁA SEP nr 28 ZIEMI NYSKIEJ

Tom IX- rok wydania  = 2022 =

Pomysł  i  opracowanie –   Lech Kotliński  (Lekot -„gen.”)

Współpraca – Dorota Stecko, Marcin Tomera, Wojciech Trzaskowski

Zdjęcia –  Darek Iżycki, Lech Kotliński, Ewald Mrugała, Marcin Tomera, Wojciech Trzaskowski

Zdjęcia: św. Mikołaja – stocknroll/iStockPhoto(Internet).

 Nysa A.D. 2022

Kronika

Ciąg  dalszy  zapewne  nastąpi

Koło Ziemi Nyskiej Stowarzyszenia Elektryków Polskich
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.